-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
chyba już czas na zimową kurtkę puchową.
-
-
Wtorek, 24 stycznia 2012
-
bad dreams, bad day.
-
Niedziela, 22 stycznia 2012
-
[tolowe.blogspot.com](s) 'służące' przeczytane. 2/#52książki
-
-
Poniedziałek, 9 stycznia 2012
-
kinoteka, sherlock i mcflurry. ostatnie przyjemności przed ciężkim tygodniem.
-
-
Sobota, 7 stycznia 2012
-
[tolowe.blogspot.com](s) pierwsza #książka skończona w 2012 roku.
-
-
Piątek, 6 stycznia 2012
-
[^sawb] 'dom kalifa' przyjemny, momentami zabawny, taki lekki, i tyle ;)
-
nie jestem dobra w postanowieniach i podsumowaniach, ale kilka chwil z 2011 w jednym zdjęciu, o tu [flickr.com](s)
-
-
Czwartek, 5 stycznia 2012
-
mężczyzna chory to mężczyzna umierający, gotuję więc rosół.
-
-
Wtorek, 3 stycznia 2012
-
pieczemy z mamą chleb. przy okazji mamy głupawkę i płaczemy ze śmiechu ;)
-
-
Niedziela, 1 stycznia 2012
-
[^tola] obejrzane #film'y: [imdb.com](s) i przeczytane #książki: [tolowe.blogspot.com](s)
-
2011 należał do 26 książek, 101 filmów, a muzycznie - do florence and the machine.
-
-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
trzy partie muffinów + ja w czarnej koronkowej sukienie. tak zapowiada się moja ostatnia noc w roku.
-
[^pannalemoniada] taaak, winter of deceit to cudo.
-
-
Piątek, 30 grudnia 2011
-
trudne spotkania w ciągu dnia uzupełnione wieczornym winem i pysznym towarzystwem, gardło mnie boli od mówienia, znów :)
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
wolne dni. już zapomniałam, jak to jest.
-
-
Niedziela, 25 grudnia 2011
-
mazurski chillout. wersja świąteczna.
-
-
Piątek, 23 grudnia 2011
-
oraz mimo że ^cosmoz twierdzi, że to nie moja stylówa, to i tak pokochałam kolce ;) [picplz.com](s)
-
wreszcie w swoim wielkim, ciepłym, domowym łóżku.
-
-
Środa, 14 grudnia 2011
-
[^maoam] [^pannaluli] :)))
-
-
Wtorek, 13 grudnia 2011
-
dostałam pudło ze wszystkimi książkami, które chciałam w tym poście: [tolowe.blogspot.com](s) :) #książki #czytam
-
-
Piątek, 9 grudnia 2011
-
tak bardzo mi tej jednej jedynej rzeczy brakuje.
-
-
Środa, 7 grudnia 2011
-
francuska kolacja, wino, miłe towarzystwo. płacę za wczorajsze dobroci dzisiejszym bólem głowy.
-
-
Wtorek, 6 grudnia 2011
-
właśnie kurier przyniósł mi zimowe buty. teraz już może padać śnieg :<
-
-
Poniedziałek, 5 grudnia 2011
-
nie mam cierpliwości - pierwsze prezenty mikołajkowe rozdane ;]
-
-
Sobota, 3 grudnia 2011
-
#książki pod choinę [tolowe.blogspot.com](s)
-
-
Czwartek, 1 grudnia 2011
-
nowe zapachy. ysl libre & midnight rose. mmmm.
-
-
Środa, 30 listopada 2011
-
kupiłam płaszcz życia, a poza tym nieustannie jem marcepan oraz pragnę ciepła.
-
-
Niedziela, 27 listopada 2011
-
południe, a ja już po fitnessie, śniadaniu i nawet nauce.
-
-
Poniedziałek, 21 listopada 2011
-
uwielbiam wracać do naszego mieszkania.
-
-
Piątek, 18 listopada 2011
-
o mamo, dziś dwa razy byłam w niebie. w niemieckich słodyczach i w ubrankach firmy cos.
-
-
Czwartek, 17 listopada 2011
-
Wtorek, 15 listopada 2011
-
awokado to dobroć. i wizja wieczoru z winem też.
-



